styczeń 8,2012

Nowe życie kredensu

Czasem wystarczy niewiele, aby kuchnia stała się przytulnym miejscem, który swym urokiem przyciągnie jej mieszkańców. Trzeba tchnąć w nią życie, a do tego najlepiej przydadzą się zdolności manualne i trochę chęci. Jeśli lubisz wiejski klimat w nowoczesnym wydaniu wystarczy, że znajdziesz stary kredens (taki, w którym lubowały się kiedyś nasze babcie) i dasz mu nowe życie. Kredensy, które opisujemy możesz znaleźć w pobliskim komisie lub poprosić zaprzyjaźnionego stolarza, aby dla Ciebie taki stworzył od podstaw. Najpiękniej prezentują się te klasyczne, białe, o kształtach w stylu retro.

Jeśli zdecydujesz się na renowację własnymi rękoma koniecznie zarezerwuj sobie na to dobrych kilka dni. Trzeba będzie zedrzeć warstwy starej farby (czasami jest ich nawet kilka), oszlifować i pomalować ponownie. Jeśli kredens jest bardzo stary pracy będzie więcej.  
Sama praca nie należy być może do najłatwiejszych (trzeba przyłożyć trochę siły), ale efekt wart jest wysiłku. Na koniec – same przyjemności! Czyli wymiana gałek/uchwytów. Tutaj masz ogromne pole do popisu. Tych startych, klimatycznych poszukaj w najbliższym sklepie typ second-hand, w komisie, bądź na aukcjach w internecie. Następnie czeka Cię wymiana przeszklenia (chyba, że stare jest w dobrym stanie). Ciekawy efekt można również uzyskać rezygnując z szyb, a zamiast tego pomalować tył kredensu w kontrastowym kolorze, na przykład żywym niebieskim. Babcia byłaby z pewnością dumna, a kredens przeżyje kolejne, długie lata swej świetności.  


Zdjęcia: Magdalena Danaj, znana ilustratorka, właścicielka uroczej kuchni

styczeń 8,2012 19:56 0